piątek, 13 czerwca 2014

Soczyste usta

Wczoraj było o TRUSKAWKOWYCH PAZNOKCIACH, dziś czas na śliwkę, tym razem na ustach :-)

Długi czas się jej naszukałam. Mimo wielu dostępnych marek, kolorów, bla bla blaaaa, znalezienie odpowiedniej, takiej jakiej obraz sobie stworzyłam w głowie, szminki, było nie lada wyzwaniem. Dostępnych jest wiele kolorów, ale w każdym mi coś nie pasowało, a to brokatowy połysk, a to zbyt duży mat, a to za słaba trwałość, zbyt ciemny, zbyt jasny, mogłabym wymieniać i wymieniać. 

Szukania trwały i trwały aż w Rossmannie pojawiła się szminka Rimmel 380 DARK NIGHT WATERL-OOPS!


Bardzo ładnie prezentuje się z zewnątrz. Nie wiem czy też tak macie, ale opakowanie jest dla mnie niezwykle ważne. Uwielbiam jak coś ładnie wygląda, nawet jak nie na to wpływu na jakość produktu ;-)
Jestem kolekcjonerką rzeczy ładnych zdecydowanie :-D Nie zapomnę jak kupiłam kiedyś w Empiku przepiękne chusteczki higieniczne z wspaniałym kwiatowym wzorem, kosztowały chyba z 8 zł (MASAKRA CO?), i nosiłam je w torebce, nie używając oczywiście (kto normalny smarkałby w taki majątek:D), ale samo patrzenie na nie i fakt posiadania sprawiały mi ogromną radość :-D 


Ale wracając do tematu szminki i jej opakowania. Wygląda ładnie ale gorzej z otwieraniem. Opakowanie (górna część) ma przekrój poprzeczny kwadratowy, co znacznie utrudnia otwieranie. Normalnie nie zwracam na to uwagi, ale tutaj za każdym razem boję się, że szminka mi się złamie, wyślizgnie, czyniewiadomocozrobi, bo nie otwiera jej się lekko, tak jak te o przekroju kołowym (nie wiem jak inaczej to nazwać, wybaczcie ten politechniczny zaciąg;-)). Tak naprawdę jest to niemożliwe, żeby coś się z nią stało, w zasadzie jak tak teraz myślę, to to zamykanie/otwieranie jest bardzo stabilne, i na pewno nie dojdzie do jej samoistnego otwarcia. W zasadzie to zmieniam zdanie i zaczynam twierdzić, że opakowanie jest jednak zaletą tutaj (przypomniało mi się jak kiedyś pomadka w opakowaniu o przekroju kołowym otworzyła mi się w torebce i wysmarowała nią wszystko co w niej było...;/).


A kolor na ustach, moim skromnym zdaniem, jest idealny. Taki jaki sobie wymarzyłam. :) Bardzo soczysty, żywy śliwkowy kolor (śliwkowy chyba co?;-)). Większość fioletów, śliwek wpada albo za bardzo w róż, albo z kolei podchodzi w zbyt ciemny kolor co bardzo topornie wygląda na ustach. Ten kolor jest ciemny, ale ma w sobie coś lekkiego, soczystego, dlatego idealnie pasuje na lato. 



Utrzymuje się długo na ustach i o dziwo nie brudzi mi zębów :-D nie wiem co ja robię, ale za każdym razem gdy się maluję, zęby są całe wymaziane szminką, tutaj bardzo rzadko się to zdarza. Nie wiem czy jest to kwestia tego, że po porostu bardziej się kontroluję, czy po prostu ta szminka jest idealna :-)

Cena: ok 7 Euro/4g
t
W polskich Rossmannach tez jest dostępna, jeśli znacie pomadki z tej serii koniecznie napiszcie mi ile kosztują w Polsce, nie chcę przepłacać, a na pewno moja przygoda z Rimmelem nie skończy się tylko na tym kolorze :-)

Lubicie takie ciemne, żywe kolory na ustach? Czy stawiacie na bardziej neutralne kolory? :-)










16 komentarzy:

  1. Też mam tą pomadkę - dorwana w trkacje rossmanowskich promocji, przyznam szczerze,ze pierwszy raz kolor inny niż czerwień mi się podoba, rewelacyjnie wyglada na ustach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory też używałam głownie czerwieni, ale wybór kolorów jest duuużo dużo większy dlatego czemu miałybyśmy się ograniczać :D

      Usuń
  2. Ale wspaniały kolor, ogólnie mi zawsze się taki marzył , niestety po wypróbowaniu okazało się że to zupełnie nie mój kolor :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, to jest bardzo ważna kwestia, dopasowanie. Czasem coś wygląda bardzo fajnie, a po wypróbowaniu okazuje się, że całkowicie nam nie pasuje, znam to :(

      Usuń
  3. Nie wiem czy bym się odważyła na tak wyraźny kolor. Podoba mi się u kogoś, ale do moich bardzo jasnych oczu nie pasuje niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam bardzo lubię, i nie tylko na imprezy. Lubię wyraziste kolory i używam ich także na co dzień :)

      Usuń
  4. Wow, kolorek jest mega :) Do mnie zupełnie by nie pasował, ale i tak mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jaka piękna <3 uwielbiam takie ciemne kolory

    OdpowiedzUsuń
  6. Na sobie wolę bardziej stonowane kolory, natomiast na innych bardzo podobają mi się takie szminki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doskonale Cię rozumiem, bo tez tak mialam na początku, aż pewnego razu się odważylam i wpadlam jak śliwka w kompot :D

      Usuń
  7. Ale kolor! Bardzo mi się podoba ale nie wiem czy by mi pasował.

    OdpowiedzUsuń