sobota, 1 czerwca 2013

Olej z pestek malin

Olej z pestek malin zakupiony na stronie biochemia urody.



Używam go od kilku miesięcy i muszę powiedzieć, że na pewno do niego wrócę :-)

Buteleczka ma 15 ml, olej jest naprawdę baaaardzo wydajny :-)

Olej jest płynny, o brunatno żółtym kolorze, czasami faktycznie można natrafić na pesteczkę, z tego względu, że jest to olej surowy, po tłoczeniu na zimno nie jest poddawany filtracji.


Posiada charakterystyczny owocowy zapach, choć ciężko mi powiedzieć, że pachnie to faktycznie maliną ;-) na początku ciężko było mi się przyzwyczaić do zapachu, ale po kilku miesiącach stosowania mogę powiedzieć, że go bardzo lubię ;-)

Nie powoduje on oczywiście zabarwienia naskórka, noł stres :-) 

Olej z pestek malin zaliczany jest to bio-olejów, można o tym więcej poczytać na stronie biochemii urody.

Jeśli chodzi o jego zawartość to na pierwszym miejscu stoi nienasycony kwas tłuszczowy  omega - 6 kwasu linolowego - jeśli chodzi o cerę suchą-  poprawia barierę lipidową naskórka, chroni przed utratą wody. W przypadku cery tłustej i mieszanej (czyli mojej) regulacja pracy gruczołów łojowych, odblokowanie porów i przede wszystkim redukcja zaskórników. 
Kwas alfa- linolenowy omega 3  działa przeciwzapalnie, olej nadaje się do skóry wrażliwej.
Witamina E - słynna witamina młodości działa jako antyoksydant, chroni przed fotostarzeniem.
Wymienić można jeszcze przeciwutleniacze, chroniące nasze DNA.
Olej ten jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym.

Wystarczy już tej teorii ;-)

Co ten olej tan naprawdę robi?

Olej delikatnie natłuszcza skórę i uelastycznia, skóra jest naprawdę bardzo nawilżona i można to zauważyć już po kilku użyciach. 

Ja mam skórę mieszaną i bałam się, że jego tłusta konsystencja nie sprawdzi się u mnie, ale byłam w błędzie, gdyż działa rewelacyjnie. 
Na pierwszym miejscu naprawdę super nawilżenie, wcześniej używałam silnych specyfików, które wysuszyły moją skórę, a olej z pestek malin rewelacyjnie sobie z tym problemem poradził. Skóra jest miła w dotyku.
Dodatkowo zauważyłam rozjaśnienie blizn potrądzikowych co też jest na plus.
Zwęża pory, wygładza, redukuje zaczerwienienia, nie zapycha

Olej używam przed snem, aplikuję na całą twarz i szyję, często mieszam go z kwasem hialuronowym, aby zwiększyć działanie nawilżające i aby ułatwić wnikanie w skórę. Stosuję go także pod oczy, mam naprawdę wrażliwą skórę pod oczami, zaczewienioną, ale olej ten jej nie podrażnia, co więcej łagodzi zaczerwienienia.

Nadaje się także pod makijaż :-)

Ważnym jest żeby przechowywać go w lodówce. 

Naprawdę się z nim zaprzyjaźniłam , na pewno będę używać długoterminowo ;-)


11 komentarzy:

  1. hej, używałaś może tego olejku na włosy???

    OdpowiedzUsuń
  2. taaak, czasami na początku wcierałam go w końce, świetne działanie nawilżające, włosy naprawdę się po nim błyszczą, aczkolwiek szkoda mi go używać na włosy, bo jest stosunkowo drogi ;-) na włosy wolę stosować kokosowy, tańszy a też dobrze nawilża, radzi sobie nawet z najbardziej przesuszonymi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam ten olej z e-naturalnie. bardzo dobry, ale nie ulubiony. niezbyt pięknie pachnie.

    ps. nie wiem czy wiesz, ale masz włączoną weryfikacje obrazkową w komentarzach. trochę to wkurzające :) jeśli zechcesz to możesz zmienić w ustawieniach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam z pestek truskawek wlasnie go testuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie na poczatku bylo trudno przyzwyczaic sie do zapachu, ale teraz lubie, chociaz odstawiam maliny na bok na rzecz khadi, totalnie sie uzalezniam :D

    Rossnett, daj znac jak przetestujesz, bo tez sie na niego szykuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem ciekawa jaki filtr słoneczny ma dokładnie olej z malin bo dużo pisze się o tym, że ma ale nigdzie nie znalazłam konkretnej informacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej:) olej z pestek malin ma filtr pomiedzy 30-50 SPF, a wiec naprawde swietna ochrona :) robi sie cieplo wiec na pewno bedzie goscil na mojej twarzy czesciej :)

      Usuń
  7. Używam go głównie latem ze względu na jego właściwości ochronne przed słońcem.
    Przygotowuję z nim mgiełkę ochronną do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz może na swoim blogu receptę?:) brzmi ciekawie :)

      Usuń
  8. Uwielbiam ten olej i jego zapch. Używam go + olej arganowy oczywiście. Skóra jest po nim gładka i sprężysta. Kupuję go nie pierwszy raz w sprawdzonym sklepie. Warto tam zajrzeć, mają dożo fajnych produktów. Dla zainteresowanych stronka sklepu http://naturadlapiekna.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie ten olejek, jeszcze takiego nie miałam ,to prawda że ma taki filtr od 30 wzwyż?

    OdpowiedzUsuń